Życie codzienne

JAK UNIKNĄĆ TRAUMY POWROTU DO PRACY PO URLOPIE

zdjęciepodzielone na dwie części,na pierwszej plaża, na drugiej biurko

Złagodzenie „wstrząsu”, jakiego doznajemy na skutek powrotu do codzienności po wakacjach nie jest łatwe. Można nawet rzec, że jest bardzo trudne, ale na szczęście możliwe. Zaryzykowałabym również stwierdzenie, że im dłuższy odpoczynek, tym bardziej dotkliwy i przytłaczający „comeback” do szarej rzeczywistości. Co więc możemy zrobić, żeby to mało przyjemne doświadczenie przebiegło w miarę bezboleśnie? Oto moje sposoby:

1. Wykorzystaj ostatnie dni w pracy przed urlopem na zamknięcie wszystkich spraw. Nie zostawiaj nieuzupełnionych dokumentów, niedokończonych projektów, bądź niesfinalizowanych zadań. Wizja piętrzących się na biurku dokumentów, lub konieczność wykonania czynności, które przed wyjazdem na wakacje przysporzyły nam sporo pracy  i kosztowały na tyle dużo wysiłku, że postanowiliśmy ich realizacje odłożyć na później, odbierają nam wszelką motywację do powrotu.

laptop, komórka i długopis na biurku

2. Pamiętaj, że urlop to czas wypoczynku. Wykorzystaj go więc zgodnie z jego przeznaczeniem. Pod żadnym pozorem  nie myśl o zawodowych zobowiązaniach i nigdy przenigdy nie zabieraj ze sobą narzędzi pracy w postaci służbowej komórki i laptopa. Staraj się być niedostępna/y dla współpracowników i nie miej wyrzutów sumienia z powodu nieodebranych połączeń z firmy. To oni zakłócając Twój zasłużony wypoczynek popełniają faux pas, nie Ty. Spożytkuj labę na relaks, regenerację sił i naładowanie baterii. Łatwiej będzie wrócić do codzienności z nowymi pokładami energii i świeżym umysłem.

3. Jeśli to tylko możliwe, zadbaj o siebie i nadrób zaległości kosmetyczne. Świadomość atrakcyjnego wyglądu, opalonej skóry, zrelaksowanej twarzy sprawią, że powrót do pracy będzie miłym, a nie przykrym przeżyciem, a przy okazji przyjemnie będzie usłyszeć od kolegów kilka ciepłych słów na temat zadbanego wizerunku.

4. Postaraj się podczas urlopu wygospodarować dzień lub dwa na załatwienie spraw, na które ciężko Ci będzie znaleźć czas po wakacjach. Mam tu na myśli wizyty u lekarzy, badania kontrolne, formalności w urzędach, itd. Perspektywa nadrabiania zaległości, czy wypełniania zobowiązań po godzinach pracy z pewnością nie poprawią Ci humoru i nie zdopingują Cię do rzucenia się z zapałem w wir obowiązków służbowych.

koła zębate

5. Jeśli chcesz uniknąć frustracji związanej z wdrożeniem się w nowe zadania podczas pierwszych dni w firmie po dłuższej nieobecności, daj sobie czas i nie rzucaj się od razu na głęboką wodę. Postaraj się rozplanować zadania tak, aby wykonywać je spokojnie jedno po drugim, a nie jednocześnie. Warto więc nadać im pewną hierarchię, która pozwoli Ci stopniowo przejść ze stanu spoczynku w stan pełnej aktywności, bez poczucia, że zbyt gwałtownie wpadłaś(łeś) w tryby ogromnej machiny, jaką jest Twoja praca.

rower, w tle napis work

6. Spróbuj również jak najdłużej utrwalać wakacyjny klimat. Wykorzystuj popołudnia i weekendy na realizację pasji, wypady do kina, czy spotkania z przyjaciółmi. Taki sposób celebrowania wolnych chwil będzie miłą odskocznią od zawodowej rzeczywistości i ułatwi pourlopową aklimatyzację.

5 osób robi żółwika nad biurkiem

7. Pamiętaj, że „syndrom wakacyjny” jest zjawiskiem zupełnie naturalnym, dotykającym zdecydowaną większość pracowników. Ważne jest aby nie pozwolić mu zmienić się w koszmar i rozwinąć do niebotycznych rozmiarów. Zachowajmy więc zdrowy rozsądek i włączmy pozytywne myślenie. Ostatecznie to tylko nasza praca, nic nowego. Tak dobrze ją przecież znamy, więc może nie taki diabeł straszny… 😉

A jakie są Wasze sposoby na uniknięcie pourlopowej traumy? Piszcie w komentarzach i na maila. Czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Tagged , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.