Sport i zdrowie

LATO – NAJLEPSZY CZAS NA ROWER!

czarny męski rower w środku lasu

Czyż może być przyjemniejsza forma aktywności fizycznej aniżeli jazda na rowerze? Długo by szukać. Dlatego dzisiejszy post chciałabym w całości poświęcić „cyclingowi” właśnie. Jeśli prowadzisz bierny tryb życia, a chciał(a)byś popracować nad kondycją i wymodelowaniem sylwetki, rower jest idealnym narzędziem, które może posłużyć jako zaprawa dla początkujących. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze, każdy potrafi jeździć. Zazwyczaj przyswajamy tę umiejętność w dzieciństwie. I choć utrzymanie równowagi na dwóch kółkach nie jest proste dla małoletnich nowicjuszy, to samodzielne pokonanie pierwszych kilku lub kilkunastu metrów oznacza koniec nauki i początek wspaniałej przygody. Z kolarstwem jest jak z pływaniem, tego się nigdy nie zapomina. Po drugie, nie jest to szczególnie obciążająca dla organizmu forma treningu. Nie wiąże się bowiem z dużym wysiłkiem, który towarzyszy m.in. bieganiu czy morderczym ćwiczeniom na siłowni. Po trzecie, jeśli borykasz się z nadbagażem w postaci kilku zbędnych kilogramów, nie musisz katować się żadnymi dietami zanim wsiądziesz na rower. W czasie jazdy nasze stawy nie są tak bardzo narażone na urazy i przeciążenie, jak np. podczas joggingu.

1. Ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Sońskiej / 2. Widok ul. Krubińskiej od strony ul. Sońskiej
3. Ulica Krubińska / 4. Droga przez las w Krubinie

Entuzjaści jednośladów z pewnością dostrzegają zdecydowanie więcej walorów wynikających z uprawiania kolarstwa. Pokonując kolejne kilometry możemy nacieszyć wzrok pięknem otaczającej nas przyrody,  poczuć wiatr we włosach i ciepłe promienie słońca na skórze. Wszystko to sprawia, że czujemy się bliżej natury, delektujemy się wolnym czasem i piękną aurą, a problemy zostawiamy daleko w tyle. Jest to również czas, kiedy zostajemy sam na sam ze swoimi myślami, snujemy refleksje i plany, podejmujemy decyzje, czy po prostu upajamy się tak pożądaną i upragnioną czasem samotnością. Z kolei dla tych z nas, którzy cenią sobie towarzystwo i ciągłą obecność drugiego człowieka, jazda na rowerze, jak żadna inna dyscyplina sportu, stwarza możliwość pobycia z innymi ludźmi. W naszej zabieganej codzienności, wypełnionej pracą i innymi obowiązkami, wspólna wycieczka rowerowa z rodziną lub przyjaciółmi to idealna okazja do nadrobienia zaległości towarzyskich, wymiany poglądów i spostrzeżeń, czy wzmocnienia więzi z bliskimi. Co więcej, podczas godzinnego pedałowania możemy spalić do 500 kalorii, wyrabiając przy tym kondycję i dotleniając organizm, w wyniku czego poprawia się jego wydolność oraz krążenie krwi. Ponadto, warto także zauważyć, iż „dwa kółka” to nie tylko forma rekreacji, ale również, a może przede wszystkim wygodny środek lokomocyjny w sieci dróg miejskich i ścieżek rowerowych. Niedoceniany przez mieszkańców wsi i średniej wielkości miast, jest bardzo popularnym sposobem przemieszczania się w arteriach metropolii i aglomeracji na całym świecie. Sprawny cyklista jest bowiem w stanie gładko włączyć się do ruchu ulicznego, dotrzeć bezpośrednio do obranego celu i ominąć innych użytkowników ulic stojących bezradnie i biernie w kilometrowych korkach. (Duża oszczędność czasu i zdrowia, szczególnie psychicznego ;)).

1. Droga w kierunku Mieszek Atli / 2. 3. 4. Okolica wzdłuż trasy rowerowej

A co z minusami, bo przecież zawsze jakieś są? No właśnie. Zacznijmy od tego, który uderza najbardziej… głównie po kieszeni. Spójrzmy prawdzie w oczy – dobry rower nigdy nie jest tani. Ceny tych z górnej półki dochodzą nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jednakże niezły rower można już nabyć za tysiąc, bądź dwa tysiące złotych i również czerpać maksimum przyjemności z jego posiadania przy stosunkowo niedużym nakładzie finansowym. Poza tym, aspekt zdrowotny. Według lekarzy pozycja, jaką przyjmuje cyklista jest niekorzystna dla prawidłowego funkcjonowania odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Otóż twierdzą oni, że pochylanie sylwetki do przodu przy znacznym zgięciu stawu biodrowego może prowadzić do zmian dyskopatycznych. Dzieje się tak jednak tylko w przypadku bardzo intensywnych i długotrwałych treningów. Dla równowagi zaleca się ćwiczenia zawierające komponent wyprostu, m.in. przysiady, podpory i stretching tylnej części nóg. I wreszcie, jako użytkownicy dróg jesteśmy narażeni na wypadki i potrącenia. Jakże często słyszy się, że ofiarami kolizji są właśnie rowerzyści. Dlatego zalecana jest wyjątkowa ostrożność  w trakcie korzystania z jezdni i szos uczęszczanych przez innych uczestników ruchu.

Mając na uwadze wszystkie te plusy i minusy, chciałabym zaproponować zapalonym rowerzystom z Ciechanowa i okolic fajną trasę, której pokonanie trwa około 2 godzin i odbywa się w otoczeniu pól i łąk. Jest to oczywiście alternatywa dla ścieżki ciągnącej się wzdłuż obwodnicy, która bądź co bądź jest niezłym wyborem, jeśli naszym priorytetem jest bezpieczeństwo, ale niekoniecznie najbardziej interesującym i zdrowym. Zachęcam Was zatem do przetestowania drogi prowadzącej przez Mieszki i Nużewo. Jest to szlak mało uczęszczany przez samochody i inne pojazdy, a więc nie zagrażający naszemu spokojowi ducha i dobremu nastrojowi w czasie jazdy.

1. 2. 3. 4. I jeszcze kilka fotek z wycieczki 🙂

Zaczynamy nasz wypad w Ciechanowie na ulicy Płońskiej i kierujemy się w stronę Krubina. Mijamy stawy, przecinamy las Krubiński i wjeżdżamy do Mieszek Atli. Stąd udajemy się jedyną drogą przez kolejne Mieszki – Różki i Wielkie. W miejscowości Baby mamy do pokonania najbardziej uczęszczany odcinek asfaltowej szosy, który jest jednak dość krótki, bo około 100-metrowy. Następnie w okolicach starej mleczarni skręcany w prawo w kolejną wiejską drogę i obieramy azymut na Nużewko i Nużewo. Do Ciechanowa wjeżdżamy ulicą Nużewską, a następnie pokonujemy ulice Niechodzką, dalej Mleczarską i znów dojeżdżamy do Płońskiej. Przyznam szczerze, że nigdy nie zmierzyłam pokonanego dystansu, ale jest to słuszny kawałek trasy, która oprócz sporej dawki ruchu i przyjemnego zmęczenia ma również do zaoferowania komfort jazdy, ze względu na dobrą jakościowo nawierzchnię i przyjemną dla oka okolicę.

Jestem bardzo ciekawa, czy Wy również macie swoje ulubione trasy. Czy preferujecie ścieżki, czy też drogi poza miastem? Piszcie w komentarzach. Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku rowerowym. 🙂

Tagged , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.